Pasjonująca walka, litry potu wylane na parkiecie. Piłkarze ręczni Juranda dali z siebie wszystko, ale Turniej Mistrzów zakończyli na trzeciej pozycji, która nie daje sportowego awansu do Ligi Centralnej.

Jedno zwycięstwo i dwie porażki. Z takim bilansem zakończył Turniej Mistrzów Jurand Ciechanów. Piłkarze ręczni z Ciechanowa w piątek przegrali z Siódemką Miedź Legnica 33:38, by dzień później wygrać po pasjonującym boju z MTS-em Chrzanów 35:34. Kluczowy dla losów awansu był niedzielny mecz z Sokołem Kościerzyna, finalnie przegrany przez Juranda 32:35. Ekipa prowadzona przez Jakuba Olszewskiego zakończyła turniej w Płocku na trzeciej pozycji, bez sportowego awansu do Ligi Centralnej.

Chciałbym podziękować każdemu zawodnikowi z osobna, że mi zaufał i uwierzył w moją wizję piłki ręcznej i podążał za moim pomysłem do samego końca bez narzekania, bo momentami nie było łatwo i przyjemnie. Jestem dumny z tego zespołu za to jaką siłę charakteru pokazali pod koniec zmagań w pierwszej lidze i w turnieju mistrzów, bo tylko oni wiedzą ile ich to kosztowało zdrowia i wysiłku. Raz się wygrywa raz się przegrywa, ale możecie być dumni ze swojej postawy, bo nikt nie sądził, że damy radę awansować do Turnieju Mistrzów i tym bardziej pomimo takich przeciwności losu być blisko awansu do Ligi Centralnej – napisał Olszewski w mediach społecznościowych.

Trener Juranda podziękował również kibicom. Sympatycy ciechanowskiego zespołu przez trzy dni w Płocku dopingowali Juranda w liczbie kilkudziesięciu osób, co zrobiło wrażenie na Mistrzach pozostałych grup.

Ogromne podziękowania dla Kibiców Juranda Ciechanów, bo byli z nami przez cały sezon na dobre i na złe. W przyszłym roku znów zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby awansować do ligi wyżej – podsumował Olszewski.

Prawo gry w klasie wyżej wywalczyła Legnica i Kościerzyna. Teraz obie ekipy muszą dopełnić formalności organizacyjnych. Legnica chce, Kościerzyna niekoniecznie, więc furtka dla Juranda do Ligi Centralnej nie zamknęła się jeszcze w tym sezonie definitywnie.

W tym miejscu warto się odwołać do regulaminu rozgrywek, który głosi, że: – Prawo udziału w rozgrywkach Ligi Centralnej w sezonie 2023/2024 uzyskuje drużyna, która zajmie I i II miejsce w Turnieju Mistrzów I ligi mężczyzn oraz spełni kryteria licencyjne, w tym przekształcenie się w spółkę akcyjną bądź spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością do dnia 31.07.2023r. W przypadku nie uzyskania licencji dla jednej z tych drużyn, prawo ubiegania się o licencję do gry w Lidze Centralnej uzyskują drużyny w kolejności zajętej w klasyfikacji końcowej Turnieju Mistrzów pod warunkiem spełnienia powyższych wymagań.

W dużym skrócie na Ligę Centralną potrzebne są konkretne pieniądze. – Mamy nadzieję, że bardziej przychylnym okiem spojrzą na nas tutaj nasze władze lokalne. Pomogą nam w świętowaniu, czyli wejściu do tej Ligi Centralnej. Pomogą nam i finansowo i oprócz tego w jakiś sposób w rozmowach z potencjalnymi sponsorami, którzy chcieliby wspomóc nasz klub. Miejmy nadzieję, że wszystko uda się załatwić. Na pewno czeka nas dużo rozmów. No i będziemy czekać – skomentował dla weekendfm.pl trener Sokoła Maciej Reichel.

Podobne rozmowy czekają także z pewnością włodarzy Juranda, bez względu na to na jakim szczeblu zespół zagra, bo nowy sezon wystartuje już we wrześniu.

za ciechanow.cozadzien.pl / weekendfm.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *